29 września 2013

Każdy ma z nas chyba takie wachania nastroju jak ja teraz np. Najchętniej po prostu położyłabym się do łóżka i słuchała muzyki i razem z nią zasnęła. Ściska mi serce na myśl o niektórych problemach. Tak wiem,że znowu pójdę do ludzi i bedę się uśmiechać, a tak na prawdę w środku będzie rozrywać nasze wnętrznąści. Dusza będzie krzyczeć szeptem ,tak znam to uczucie , wielu z Was pewnie też. Chciałabym zmienić wiele, próbuję ,lecz nie bardzo mi to wychodzi. Mam takie wrażenie ,że chce iść do przodu ale ktoś ciągle mi włącza wsteczny i cofa na maksa...  ja tak nie chce. Chcę by było w końcu dobrze,nie nie idelanie ale DOBRZE. Proszę.

_________________________________________________________________________________














Copyright © 2014 SUSZI , Blogger