19 października 2013

Be Alright

Hejo!. Dziś siedzę sobie w cieplusim łóżku pod kołderką i piję herbatę z cytryną i powoli nabieram sił do tego,by przeżyć kolejny tydzień. W piątek nie byłam w szkole, bo w czwartek wieczorem złapała mnie grypa żołądkowa i wymiotowałam. Połowę nocy nie przespałam i jestem trochę wyczerpana ale dziś jest już lepiej ale dalej jestem trochę osłabiona. Myślę ,że poniedziałek jakoś dam radę iść do szkoły. Odbiegając od tematu... ostatnio dostałam w końcu zamówioną na allegro czapkę beanie :). Od dawna chciałam mieć taką,ponieważ szalenie mi się podobały :D. A ja jestem wybredna strasznie co do ciuchów i miałam problem z wyborem a bo ta ma  dziwny napis a to tamta do niczego mi nie bedzie pasowała a tamta ma dziwną czcionkę ale w końcu wybrałam i przyszła;3. Jestem bardzo z niej zadowolona,gdyż wygląda lepiej na żywo niż na zdjęciach! Serio! :D Już chciałabym ją nosić ale czapka jest na zimę i jest bardzo cieplutka,a  na dworzu nie jest jeszcze tak zimnooo. Eh jeszcze zostały mi zeszyty do przepisania i prezentacja do zrobienia,więc mykam. Pa ♥


Copyright © 2014 SUSZI , Blogger