1 lutego 2015

Prom

Hej!

Wiem wiem długo bardzoo długo mnie nie było. Jednak było to  spowodowane brakiem czasu, chęci zmęczeniem i studniówką,którą miałam wczoraj. Było świetnie. Wybawiłam się z partnerem studniówkowym. Dj był bardzo spoko pomimo jednej ręki grał świetnie,wiec bawiłam się dobrze. Było trochę mało miejsca ale dało się przeżyć. W moich butach wytrzymałam do północy ,a dopiero potem przebrałam na baleriny. Studniówkę i żakinadę zaliczam do udanych przeżyć i swoich wspomnień. Nigdy ich nie zapomnę. Postaram się w następny tydzień opracować jakąś notkę. Na pewno nagram coś w ferie,które mam od 16 lutego ! Przepraszam za jakość zdjęć ale był wieczór i żółte światło.











Copyright © 2014 SUSZI , Blogger