7 sierpnia 2015

Projekt denko&Mój aparat wrócił !

Hej kochani !

Witam po długim czasie ale w końcu odzyskałam mój aparat  no i wróciłam z obozu z którego pewnie pojawi się jakiś filmik. Oczywiście nie będzie on jakoś niesamowity i nie będzie zdradzał wielu szczegółów,bo po prostu wiadomo byłam na obozie 'Rozszczepowe marzenia' i po prostu za pewne nie każdy chciałby się pojawić w filmie ale też chciałam aby niektóre rzeczy pozostały prywatne.Pojawi się pewnie króciutki post na blogu ze zdjęciami,bo także posiadam takie,więc mimo braku aparatu,którym mogłabym zrobić zdjęcia jakoś przeżyłam.



Dziś chciałam wam pokazać swój projekt denko w formie postu.Miał on się pojawić przed obozem ale no zepsuł mi się akurat wtedy aparat no ale już jest,więc zaczynajmy.



Tak więc pierwsza rzecz to będzie krem nawilżający  NIVEA  na dzień. Kupiłam go w Biedronce za jakieś 8 zł. Kupiłam go,bo miałam problem ze skórkami wokół nosa ale jednak nie dał sobie z tym rady.Natomiast jeżeli nie macie z tym problemu to ten krem jest dla was. Ogólnie krem jest okej ale jak już wyżej wspomniałam nie nawilża na tyle,by poradził sobie z moimi suchymi skórkami.
_________________________________________________________________________
Kolejnym dobrym produktem jest maseczka z masła kakaowego,które ma nawilżyć i świetnie to robi!  Jeżeli macie ochotę zrobić sobie domowe SPA to polecam tą maseczkę a w dodatku jest ona niedroga.

Kolejnym produktem jest peeling myjący. Nie jest on jakiś rewelacyjny jak dla mnie lepszy jest peeling z Ziaji z oliwki. Ten mimo pięknego zapachu nie oczyszczał do końca moich zaskórników ale jego użytkowanie sprawiało mi przyjemność,bo pięknie pachniał.
___________________________________________________________________________
Następnie znowu maseczka nawilżająca tym razem z glinką zieloną i również ją polecam.Uwielbiam maseczki z Ziaji a ta jest naprawdę dobra i co najważniejsze tania.


Tym razem pojawia się tu perfum.Niestety nie wiem ile kosztowały i gdzie można je kupić,bo dostałam je od Cioci ze Szwecji.Jestem bardzo ciekawa czy można je zakupić gdzieś w Rossmanie ,
bo bardzo mi się podobał ten zapach. Może nie utrzymywały się jakoś wybitnie długo ale naprawdę pięknie pachną.
__________________________________________________________________________
Czas na walkę z trądzikiem.Ten krem przepisała mi dermatolog. Jest on bez recepty i nie jest drogi. 
Do tego można dokupić także tabletki i zauważyłam,że miałam po nich lepszy koloryt skóry.
A krem miał działanie wysuszające,dlatego też stosowałam go głównie wieczorem.Wiadomo pryszcze nie znikną od razu ale wystarczy parę dni i skóra wygląda lepiej. Mówiąc krótko polecam.
______________________________________________________________________________

To już prawie koniec projektu denko i na nim znajdzie się szampon marki Timotei. Lubię to firmę 
i ten szampon.Kiedyś już go używałam i powróciłam do niego. Nie jest może jakiś najlepszy ale myje moją głowę i z tego jestem zadowolona. 

______________________________________________________________________________
Krem Bambino znają już chyba wszyscy. Jest to najlepszy krem,który wiem,że na pewno mnie nie podrażni a nawilży moją suchą buźkę. W końcu jest on przeznaczony dla dzieci,więc tym bardziej nie powinien podrażniać. Również go polecam





No i takim o to sposobem dotarliśmy do końca. Zostały już dwa produkty. 
Żel Rozex miałam od dermatologa i używałam go punktowo. Jednak jest haczyk,bo lek jest wydawany na receptę,więc musicie po prostu spytać o niego swojego dermatologa czy możecie używać tego leku i czy wam po prostu nie zaszkodzi,bo jak wiadomo każdy ma inną cerę i na każdą twarz może działać inaczej.
_______________________________________________________________________________

Ostatni produkt pochodzi z Wibo. Ostatnio bardzo polubiłam się z tą firmą.Ma bardzo fajne lakiery i parę dni temu kupiłam z tej firmy korektor pod oczy i wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie. 
Nie był drogi. Ma fajną szczoteczkę która jest jakby ułożona w falę ale jednak niestety nie udało mi sie  złapać tego na zdjęciu.Najbardziej widać to na drugim zdjęciu pod żelem Rozex.
Tusz godny uwagi . 

To by było w sumie na tyle. Powracam do blogsfery i Youtuba po odpoczynku nad morzem. :)!



Copyright © 2014 SUSZI , Blogger