30 czerwca 2017

Izotek

Hej

Przychodzę dziś do Was z postem dotyczącym kuracji mojego trądziku. Na bieżąco staram się  robić zdjęcia rezultatów kuracji. Osobiście widzę ogromne efekty. Minęły już 4 miesiące a nawet 5 odkąd zaczęłam przyjmować Izotek. Nadal mam widoczne plamy po wysypie,który miałam na samym początku leczenia. Początek był najgorszy,bo  wyskoczyły mi bolesne zmiany.Nie mogłam niczym tego ukryć, więc chodziłam bez makijażu. Teraz co raz bardziej dokuczają mi skutki uboczne ale jednak nie jest to na tyle nieznośne bym to przerwała. Między innymi mam bardzo suche usta, ciągle mają biały nalot mimo stosowania regularnie balsamu. Teraz bardzo mi pomogło masełko z Oriflame,które ma bardzo tłustą konsystencję.Co chwila pękają mi kąciki ust co jest bolesne, szczególnie rano kiedy moje usta są najbardziej suche. Goją się one mega długo. Czasem na ciele pojawiają mi sie suche plamki ale kiedy balsamuje się regularnie to całe szczęście problem znika. Suchą skórę twarzy smaruję kremem z Dermedic, który polecił mi Pan z apteki  maść Acnymecin od dermatologa i sama od siebie oczywiście za zgodą lekarza alantanu by przyspieszyć gojenie się blizn. Polecam bardzo, bo zauważyłam różnice (najlepiej kupić ten w kremie niż w maści).  Ja jednak za nim chce coś nowego nałożyć na moją twarz szczególnie jakieś maści czy kremy pierw konsultuje to z moją Panią dermatolog. Z suchością twarzy nie mam aż takiego problemu,ponieważ starcza mi posmarowanie jej kremem rano i wieczorem, więc nie jest źle. No i największa zmora to to ,że odczuwam ogromne zmęczenie. Możliwe też, że  jest to połączenie mojej niedoczynności tarczycy i tego leku. Przyjmuje w końcu  dwie dawki leku po 20 mg z wagą 45 kg. Zauważyłam również u siebie duże wahania nastroju co jest czasem wkurzające ale myślę,że jakoś to wytrzymam i mam nadzieje,że już niedługo zakończę kuracje z powodzeniem. Widzę na sobie dużą różnice i nie tylko ja,więc myślę,że powoli idzie do przodu ku dobremu.





Copyright © 2014 SUSZI , Blogger